|
|
W kuchni dzieje się wiele dobrego i ciekawego. Mieszanie w garnkach, pieczenie ciast czy chleba, smażenie konfitur często traktuję jak najlepszy sposób na poprawę nastroju. W mojej kuchni spędziłam wiele godzin na pasjonujących rozmowach. W innych kuchniach także... No i jeszcze jedzenie - ono też ma wymiar terapeutyczny. Mimo to - nie krecę się wyłącznie po kuchni i o tym wszystkim czasem chciałabym opowiedzieć.
Blog > Komentarze do wpisu
Za sprawą Jamiego Olivera...
OK, skłamałam przy pierwszym wpisie tutaj... Pierwszy chleb, czy bardziej - ciasto chlebowe zrobiłam pare lat temu...
Wszystko przez książkę Jamiego Olivera "Oliver w kuchni" i jego podstawowy Potrzebujemy: 30 g świeżych drożdży (lub 21 g suszonych) etap 2: na dużą czystą powierzchnię (lub do dużej miski) wysyp mąkę (można ją lekko ogrzać) i sól. Jedną ręką zrób pośrodku wgłębienie. etap 3: wlej w środek rozpuszczone drożdże i okrężnymi ruchami palców połącz je z otaczającą mąką. Potem wlej na środek pozostała część wody i w ten sam sposób połącz składniki, aż utworzy się ciągnące ciasto (niektóre rodzaje mąki wymagają trochę więcej wody niż podana ilość) etap 4: zagniatanie. Tu oddajemy się gimnastyce, wałkując, pchając, rozciągając i etap 5: wetrzyj w obie ręce mąkę i posmaruj nią wierzch ciasta. Potem uformuj z ciasta kule i połóż ją na blasze. Ponacinaj wierzch nożem. etap 6: odstaw ciasto do wyrośnięcia i podwojenia swej objętosci. W tym czasie można rozgrzać piekarnik. Ciasto powinno rosnąć w miejscu ciepłym, wilgotnym i wolnym od przeciągów. Proces ten trwa od 40 min. do 1,5 godziny (przyspieszymy go nakrywając ciasto folią spożywczą). etap 7: ciasto już podwoiło objętość. Aby uwolnić nagromadzone w nim powietrze, etap 8: rozwałkuj ciasto na placek grubości ok.1 cm, posyp go mąką, pokrój na paski o szerokości 1 cm. Następnie połóż je na blasze (którą warto wyłożyć papierem do pieczenia) i odstaw na pół godziny do wyrośniecia. Pieczemy je ok. 15 minut (w przepisie jest: 10 min) w temp. 220 stopni. Co za zapach!!! Co za smak!!! A do paluchów były dipy: hummus, tapenada i z suszonych pomidorów...
czwartek, 10 września 2009, julsza
|